Elektroniczne turnieje śledzą setki tysięcy polskich fanów

Branża e-sportu rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie. Przychody przekraczają 10 mln dol. i rosną o kilkanaście procent rocznie. Elektroniczne rozgrywki śledzi tysiące fanów, a ich liczba szybko się zwiększa. Skala zainteresowania przyciąga sponsorów, co powoduje, że pula nagród w turniejach jest coraz większa.

 Rynek e-sportu na świecie jest wart około 900 mln dolarów. W samej tylko Europie wartość sięga około 0,5 mld dolarów, a w Polsce – około 10 mln dolarów i wzrasta – mówi agencji informacyjnej Newseria Jakub Nalej, szef portalu CSCenter. – Rynek e-sportu wzrasta przychodowo z roku na rok o około 14 proc.

Z danych PayPal i SuperData wynika, że w 2017 roku przychody z e-sportu mogą wzrosnąć do 12 mln dolarów, a w 2018 – do 13,5 mln. W Rosji, która jest liderem wśród ośmiu badanych europejskich państw, zarówno pod względem rozmiarów rynku, jak i liczby widzów, wartość sięga 35 mln dolarów.

W Europie e-sport zapewnia rozrywkę 23 milionom widzów. Raport PayPal i SuperData ocenia, że w Polsce jest ich 550 tys., ale do 2018 roku liczba ta ma się podwoić.

 Zainteresowanie ludzi e-sportem jest bardzo trudno policzalne, szczególnie w Polsce. Wiele podmiotów podjęło się policzenia tego, ale dane są bardzo rozbieżne. Pojawia się np. liczba pół miliona ludzi zainteresowanych e-sportem, jednak w przypadku ostatnich mistrzostw świata, które odbywały się w Katowicach, oficjalne dane mówią o 2,8 mln oglądających Polaków – mówi Jakub Nalej.

Październikowe finały ESL Mistrzostw Polski gier Counter-Strike: Global Offensive i Leauge of Legends cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem wśród e-sportowej społeczności. Finały w Łodzi obejrzało ponad 200 tys. unikalnych widzów na serwisie Twitch, co stanowi 20-proc. wzrost w porównaniu do zeszłorocznej edycji. Dodatkowo finały osiągnęły ponad 250 tys. odsłon Cybersport.pl i ESL Polska w dniach finałów i ponad 550 tys. zasięgu transmisji finałów prowadzonych na Facebooku. Z kolei 23 października w Katowicach odbędą finały europejskiej ligi „World of Tanks”.

– Na rynek e-sportu w Polsce znacznie wpływają imprezy. Wydaje mi się, że ogromną cegiełkę ku temu przyciągnął Intel, organizując imprezy Intel Masters. Tutaj musimy się też pochwalić, że organizujemy właśnie największą ligę e-sportową w Counter-Strike. Mamy nadzieję, że sporo się przyczynimy do tego e-sportu w Polsce – stwierdził przedstawiciel portalu. – Jesteśmy już po pierwszej edycji CSCenter League, czyli ligi, którą organizujemy. Była dotychczas ligą z największą pulą nagród, jaka kiedykolwiek była w polskim sporcie.

W finale CSCenter League łączna pula nagród wynosiła 80 tys. zł. W pięciu turniejach kwalifikacyjnych wzięło udział 576 drużyn, czyli 2800 zawodników.

W grudniu tego roku serwis organizuje drugi sezon, który będzie opierał się już na najlepszych drużynach w Polsce. Niewykluczone, że pojawią się również ekipy zagraniczne.

– Myślę, że druga edycja CSCenter League zaskoczy przede wszystkim tym, że będziemy starali się zebrać wszystkich najlepszych zawodników w jednym momencie. Nie będą oni musieli być już tak rozproszeni po międzynarodowych podwórkach, jak to jest dotychczas – wskazał Nalej.

Previous Prywatni przewoźnicy chcą usprawnić komunikację miejską
Next Internauci czytają coraz więcej książek

Może to Ci się spodoba

Sport 1Comments

Piłkarze to nowi celebryci. Na reklamach zarabiają nawet kilka milionów złotych rocznie

Piłkarze zarabiają nie tylko na boisku. Najlepsi mogą liczyć na kontrakty reklamowe, które rocznie przynoszą im nawet kilka milionów złotych. Dla reklamodawców piłkarze są podwójnie cenni – łączą bowiem cechy celebrytów

Rolki

Rolki to sprzęt sportowy, który został wynaleziony już w XVIII wieku. Wraz z upływem lat rolki uległy wielu zmianom, by wreszcie uzyskać nowoczesny design znany dziś. Obecnie łyżworolki najczęściej składają

Aktywność fizyczna zwiększa wydajność i efektywność pracowników

Słaba kondycja, brak aktywności fizycznej i przemęczenie pracowników powoduje widoczny spadek ich odporności, co wiąże się z ryzykiem zachorowań, a więc i ryzykiem nieobecności w pracy. Spada także ich wydajność i kreatywność. Pracodawcy, którzy zdają

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!